love

love

niedziela, 10 sierpnia 2014

Rozdział 6

Elenor
-Asz i raj-wyszeptałam cicho
Z krzaków wyłoniła się duża przezroczysta kula z Zielonym i Blaszakiem.Z mojej twarzy zniknął uśmiech i zamienił się w grymas.
-Co wy tu robicie ?!-prawie krzyknęłam niż zapytałam
-Yyy no Elenor bo to był pomysł Besti-powiedział Cybork
-No może trochę dobra chcieliśmy wiedzieć gdzie mieszkacie-powiedział Bestia-I Raven słyszała jak o tym mówimy i teraz nas goni proszę nie mówcie jej nic-błagał maślanymi oczkami Zielony
Nic nie od powiedziałam tylko znowu schowałam ich w krzakach.Porozmawiałam chwilę z Happy i przybiegła Raven.
-Hej dziewczyny widziałyście chłopaków?-zapytała
-Tak i chyba pobiegli prosto-skłamałam
-Ok dzięki a i zapraszamy was do nas na Imprezę no nie dokładnie Imprezę tylko takie poznanie siebie
-Jasne przyjdziemy a o której?-zapytała Happy
-Chyba tak o siedemnastej może być?
-Spoko przyjdziemy a teraz sorry idziemy do domu-powiedziałam i wstałam z ławki
Jak doszliśmy do domu zaczęły sięprzygotowywania Happy.Wszędzie leżały ubrania i buty.Ja spokojnie usiadłam na naszej kanapie w salonie z Kubkiem krakało i z jakąś książkom akcji którą kupiłam przed wczoraj w wolnej chwili a miałam jej mało.
-Elenor gdzie są moje czerwone szpilki?-zapytała Happy wparowując do salonu
-Nie wiem-zbyłam ją
-A ty się nie przygotowujesz?-znowu zapytała
-Mamy jeszcze godzinę mię to długo nie zajmie
-Aha to ja idę do swojego pokoju
-Jasne
Po wyjściu Happy powoli odłożyłam już pusty kubek i książkę którą na początku zaznaczyłam na której stronie skończyłam.Wstałam z kanapy i poszłam do swojego pokoju.Ubrałam się w czarno białom sukienkę a do tego czarne koturny.Poprawiłam sobie wcześniejszy maki jarz i związałam włosy w wysokiego koka.Wyszłam z swojego pokoju i znowu usiadłam na kanapie czekając na Happy.Wyszła do mnie w czerwonej sukience do kolan i białych szpilkach.
-Miały być czerwone szpilki ale ich nie ma więc ukradłam tobie jedną parę nie jesteś zła prawda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz