love

love

poniedziałek, 21 lipca 2014

Rozdział 1

Perspektywa Happy
W szkole

Pan Croł nam tłumaczył jakieś działania ma tematyczne Elenor oczywiście ma już 2 strony zapełnione ja nawet nie zaczęłam.Nic z tego nie rozumiem a tam przepisze.I tak niedługo koniec szkoły.Mam inne sprawy na głowie na przykład chłopacy.Mam przecież 16 lat co nie mam prawo do wolności ale nie przecież jestem super bohaterką zapomniałam.Prawą stroną lustra.
-Wasze zadanie domowe to zrobienie zadania 2 ze strony 69 dowidzenia-Powiedział Pan Croł i zabrzmiał dzwonek na przerwę.
Jak wyszłyśmy ze szkoły nie odzywaliśmy się a ni słowem.Z mojej torby szkolnej wychylił się biały wilk z gwiazdą na prawym oku.Dostałam go od mojej królowej Iskierek.Elenor też dostała ale kota i od królowej lodu od niej ma też moc lodu i śniegu.
-Coś się stało Elenor?-zapytał wilk
-Roki nie mam ochoty rozmawiać-od powiedziała
-Proszę potem dam ci spokój
-Ciekawi mnie dlaczego jest tak spokojnie-uległa Elenor
-Nie martw się może pomyśleli że nie ma po co atakować New York bo pokonamy ich lustrzanym odbiciem-dołączyłam się do rozmowy-Albo im się nie chce to też może być możliwe co nie
-Może to prawda...dobra nie poruszajmy tego tematu ok?-odwróciła Głowę w moją stronę
-Ok idziemy na lody?
W domu mi się nudziło nie chce mi się robić zadań domowych w telewizji nic nie ma a Elenor coś robi w super komputerze.Wyszłam na dwór była około 20.00 ale nie było tak ciemno.Ulice oświetlały zapalone światła u sąsiadów jak widać też im się nie chce spać tak jak mi.Powoli szłam ulicą zastanawiając się co będzie dalej.Boje się że ktoś może nas rozpoznać.Udajemy że jesteśmy normalne a nie jesteśmy.Inne od wszystkich.Nagle poczułam że ktoś z tyłu zawiązał mi oczy zaczęłam się szarpać ale to nic nie pomogło.Chciałam uderzyć tą osobę jakąś mocą.Ale straciłam przytomność.Tylko ciemność i nic więcej dosłownie nic.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz